ANEGDOTY Z ŻYCIA PRZEDSZKOLAKA

W dniu Walentynek jeden z chłopców przyniósł swojej koleżance kartkę walentynkową. Podczas jej wręczania dzieci zaczęły wołać, aby chłopiec dał dziewczynce buziaka, a inny chłopiec dodał: „tylko zamknijcie oczy, bo jak się całuje to się oczy zamyka…” Przed rozpoczęciem śniadania jeden z chłopców nakłada sobie już kanapki na talerz. Zauważa to nauczycielka i mówi do chłopca: „Ja jeszcze nie powiedziałam dzieciom smacznego…”  Chłopiec odzywa się do nauczycielki: „Monika, no przecież zaraz powiesz!”   Jeden z chłopców chodzi po sali, mimo, że pani prosiła, aby wszyscy usiedli w kole. Chłopiec stale powtarza na głos słowo: „nonsens”. Nauczycielka mówi: Nonsensem jest to, że cały czas chodzisz po sali, chociaż wszyscy już siedzą i czekają na zabawę. Na to odzywa się chłopiec: „Nonsens to jest wtedy, gdy T-mobile wysiada”   Jedna z dziewczynek rozgniewała się na kolegę i mówi: „Wiesz ja już nie będę twoją dziewczyną”. Chłopiec odpowiada:  „Mam inne w zapasie”  

CZYTAJ WIĘCEJ